Suwalski Rajd Kinematurystyczny odbył się przy iście kinematurystycznej pogodzie. Zdjęcia, które są owocem Maratonu Fotograficznego "Droga" niech będą równocześnie opisem pierwszej edycji rajdu, który był bardziej pod górkę, niż się można było spodziewać po przyjaznych pagórach Suwalskiego Parku Krajobrazowego.
Rajdowicze spisali się na medal i mamy nadzieję, że na kolejnym rajdzie pójdą z nami znowu. Oby nie zmogły nas już więcej takie choroby, wypadki losowe i pilne sprawy na wczoraj.
Milknę. Czas na fotografie ostatków lata.
fot. Wojtek Pająk
W jury zasiadali wszyscy rajdowicze. Wiata robiła za Salę Kongresową, a prześcieradło za ekran Multikina...
A po rajdzie, gdy jesień w oczach traci złote barwy, to ziemia jednak ciągle ciepła i... znów wędrujemy? Pisał przed wojną Baczyński, śpiewał Turnau w Piwnicy Pod Baranami, a ktoś umieścił na Youtube.